Pułapka wiedzy i komunikaty, które rujnują Twoją rozmowę z pacjentem cz.1

Pułapka wiedzy i komunikaty, które rujnują Twoją rozmowę z pacjentem cz.1

AUTOR: Redakcja praca.farmacja.pl
DATA PUBLIKACJI: 10.03.2023
KATEGORIA:

Jesteś farmaceutą. Wkładasz wiele trudu i zaangażowania w obsługę pacjenta, chcąc mu dostarczyć jak najwyższej jakości porady. Zadajesz pytania, które mają Ci umożliwić jak najlepszą diagnozę a potem proponujesz konkretne preparaty, które mają pomóc pacjentowi w powrocie do zdrowia. Często pacjent w pełni zdaje się na Twoje rekomendacje i z nich korzysta. Są jednak tacy, którzy mimo Twojego trudu odwracają się i mówią to ja się jeszcze zastanowię. Poznaj dwa częste powody, które to powodują i dowiedz się co z nimi zrobić, żeby ułatwić sobie pracę. 

 

Powód pierwszy: PUŁAPKA WIEDZY

 

Po pierwsze diagnoza. Chcąc ocenić co jest pacjentowi potrzebne w danej sytuacji zadajesz pytania. Pytania te mają dostarczyć Ci informacji niezbędnych do znalezienia rozwiązania. To o czym musisz pamiętać w procesie zadawania pytań to to, że jesteś farmaceutą i Twoja wiedza jest znacznie większa niż wiedza pacjenta (tak, wiem, są pacjenci, którzy uważają, że jest inaczej). Zapominając o tym, możesz nieświadomie wpaść w pułapkę wiedzy, która sprawia, że zadasz pytanie, które dla Ciebie jest jasne, niestety niekoniecznie jest jasne dla pacjenta. Takich pytań może być wiele. Ja jednak zaprezentuję Ci jedno, najbardziej powszechne. Pytanie to brzmi jaki to kaszel, suchy czy mokry?

 

Wiesz lepiej niż ja, że duża część pacjentów nie zna odpowiedzi na to pytanie. Wówczas dość często mówią, poproszę coś co zadziała na obydwa rodzaje, lub wymieniają nazwę syropu, który być może kiedyś im się sprawdził. W obydwóch przypadkach najczęściej nie będzie to najlepsze rozwiązanie. Z pewnością chcąc uniknąć takich sytuacji dopytujesz o konkretne objawy, które mają na celu uzyskanie właściwej odpowiedzi. Tyle tylko, że to pochłania dodatkową ilość czasu i Twojej energii. Czasami też może irytować pacjenta, który słyszy pytania, na które nie potrafi odpowiedzieć.  

 

Co z tym zrobić? Zadaj pytanie, które ułatwi pacjentowi odpowiedź. 

 

Możesz zapytać:

  • Jaki to kaszel, czuje Pan że coś się odrywa czy taki duszący i drapiący gardło? 
  • Jaki to rodzaj kaszlu, duszący i drapiący czy z odrywającą się wydzieliną? 
  • Ten kaszel drapie i męczy czy czuje Pan, że się odrywa?

 

Jak widzisz pytań może być wiele różnych jednak każde z nich łączy jedno: prosty opis różnicy dwóch rodzajów kaszlu. Zwróć uwagę, że to pytanie oprócz łatwej i szybkiej diagnozy jest również edukacją pacjenta, który w prosty sposób dowiaduje się jakie są różnice pomiędzy kaszlem suchym i mokrym.

 

-> Przeczytaj drugą część artykułu i poznaj kolejny powód utrudniający Ci pracę z pacjentem. 

 

Już teraz możesz zamówić książkę "Rekomendacja w aptece" w specjalnej cenie dla użytkowników serwisu praca.farmacja.pl 

Książka ta jest pierwszą pozycją na rynku, opartą w pełni o realia polskich aptek, przewodnikiem po najskuteczniejszych metodach pracy związanej z rekomendacją w aptece.

 

 

REKLAMA

PRZECZYTAJ TAKŻE:

REKLAMA