Pokolenia Baby Boomers, X, Y, Z – podstawowe porównanie
Według danych GUS[1], w Polsce w 2025 roku liczba osób aktywnych zawodowo w wieku 15-89 wynosiła 17 660 tysięcy, z czego bezrobotni stanowili grupę 600 tysięcy osób. To 58,2 proc. ludności.
Osoby z pokolenia tzw. Baby Boomers, urodzone w latach 1946-1960, czyli w wieku od 61 lat, to niemała grupa aktywnych zawodowo w naszym kraju. Według zeszłorocznego raportu Głównego Urzędu Statystycznego[2], w Polsce pracowało 785 477 osób w wieku postprodukcyjnym: kobiet po 60. roku życia i mężczyzn po 65. roku życia. To tym samym 3 proc. więcej pracujących emerytów niż w roku 2023.
O osobach urodzonych w latach 60. i 70. mówi się, że reprezentują pokolenie X. Niektóre źródła podają zakres 1965-1980, inne 1961-1985, a Polacy urodzeni w tym okresie czasami nazywani są pokoleniem PRL.
Kolejna generacja, urodzona w latach 80. i 90. to pokolenie Y, zwana jest również Millenialsami. Najczęściej mówi się tak o osobach urodzonych w latach 1981-1995.
Najmłodsi, którzy już zaczynają być aktywni na rynku pracy, to pokolenie Z. To grupa ludzi urodzonych po 1995 roku. Eksperci jako rok graniczny dla tej generacji podają 2010-2012.
W artykule skupiamy się na pokoleniach, które są obecnie aktywne zawodowo. Jednak dla pełnego obrazu porównawczego, warto przyjrzeć się całej osi czasu pokoleń[3].
Z generacji wcześniejszych możemy wymienić tzw. Ciche Pokolenie (Silent Generation), urodzone w latach 1928-1945. The Greatest Generation (tłum. Najwspanialsze/Wspaniałe Pokolenie) to osoby, które urodziły się w latach 1901-1927. Listę badanych pokoleń otwiera Lost Generation (tłum. Stracone Pokolenie), które urodziło się pod koniec XIX wieku, dokładnie w latach 1883-1900.
Nieaktywne zawodowo ze względu na swój młody wiek pozostają natomiast dzieci należące do pokolenia Alfa, które urodziły się po 2012/2013 roku.
Pokolenie Baby Boomers w pracy
Pokolenie Baby Boomers (potocznie: Boomerzy) to osoby po 60-tce, które wyróżniają się dużym autorytetem ze względu na swój dorobek, doświadczenie, wiedzę zarówno teoretyczną i praktyczną. Cechuje ich wysoki etos pracy, sumienność i odpowiedzialność.
Ich przywiązanie do miejsca pracy wynika z jednej strony z tego, że cenią sobie stabilizację i lojalność, ale również z faktu, że zapewne będzie to już ostatnie miejsce pracy w ich karierze. Mają konserwatywne podejście do zawodu, który traktują jako powołanie.
Ze względu na historyczne uwarunkowania i realne doświadczenia, stawiają na komunikację bezpośrednią i budowanie lokalnej społeczności, ale mają trudności z nowymi technologiami i nauką umiejętności cyfrowych. Jeżeli są czynni zawodowo i w pracy potrzebują korzystać z nowych technologii, wykazują determinację, żeby zaadaptować się do zmian.
Czym charakteryzują się farmaceuci z pokolenia Baby Boomers?
Farmaceuta z generacji Baby Boomers to autorytet zawodowy, człowiek „instytucja” w środowisku aptecznym, mentor dla kolejnych pokoleń, którego niełatwo zastąpić. Przez dekady konsekwentnie i rzetelnie budował swoją karierę, dlatego często prowadzi własną aptekę lub zajmuje kierownicze stanowisko. Chętnie dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodszymi kolegami po fachu, ale nierzadko dochodzi do międzypokoleniowych konfliktów, który wywołane są dużą różnicą wieku.
Aktywny zawodowo farmaceuta senior traktuje swoją pracę misyjnie, ma duże poczucie odpowiedzialności i lojalności wobec pracodawcy oraz pacjentów. Uważa się za ambasadora zdrowia i opiekuna lokalnej społeczności, a aptekę traktuje nie tylko jako placówkę komercyjną, ale przede wszystkim jako miejsce pomocy i integracji. W związku z tym ceni sobie bezpośredni kontakt z pacjentem, z którym buduje długofalowe, często wręcz osobiste relacje.
Jeżeli nestor farmaceutyki nie zdecydował się na emeryturę, doczekał cyfryzacji apteki, do której musiał się zaadaptować. W duchu pozostaje zwolennikiem tradycyjnego modelu funkcjonowania apteki, ale realia zmuszają go do obsługi systemów informatycznych do prowadzenia placówki czy oprogramowań do e-recept. To nie przychodzi mu to z łatwością, ale silna motywacja do pracy pozwala z sukcesem pozostawać czynnym zawodowo i służyć potrzebującym.
Pokolenie X w pracy
Pokolenie X uważa się za tradycyjne i konserwatywne, dlatego cenią sobie lojalność, odpowiedzialność i stabilizację. To osoby, które mają duży szacunek dla autorytetów, ale sami są samodzielni i niezależni. Potrafią łączyć życie zawodowe z prywatnym, ale przyzwyczajeni są do rozgraniczenia obu tych sfer.
Ponieważ transformacja systemowa i gospodarcza oraz intensywny rozwój nowych technologii w Polsce przypadły na lata 90., a więc etap wczesnej dorosłości X-ów, byli oni jednocześnie świadkami i twórcami zmian. Szybka adaptacja następowała również w pracy. Pokolenie to z sukcesem przeszło ze świata analogowego do cyfrowego, jednak z rezerwą podchodzą do nowych technologii i z dystansem korzystają z mediów społecznościowych.
W pracy pokolenie X cechuje się rzetelnością i profesjonalizmem. To osoby o wysokiej etyce zawodowej, które cenią stabilność zatrudnienia, dlatego często przez wiele lat związane są z jednym miejscem pracy.
Ponieważ nie wychowali się z wirtualnymi komunikatorami, mają wysoko rozwinięte zdolności interpersonalne i cenią sobie komunikację bezpośrednią. Tym samym przystosowują się do wymaganych zmian technologicznych, ale zajmuje im to nieco więcej czasu niż młodszym kolegom. Zachowawcze podejście mają również do wszelkich transformacji systemowych.
Czym charakteryzują się farmaceuci z pokolenia X?
Farmaceuta z pokolenia X jest doświadczony i kompetentny oraz lojalny wobec pracodawcy i zawodu. Jego priorytetem jest przestrzeganie etyki farmaceutycznej, a swój zawód traktuje jako misję. W związku z tym ważne są dla niego trwałe relacje z pacjentami, które opierają się na profesjonalnej wiedzy, poczuciu odpowiedzialności, wieloletniemu zaufaniu, cierpliwości i wyrozumiałości.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że +/- 50-letni farmaceuta długi czas pracuje w tej samej aptece, ponieważ nie lubi zmian i ceni sobie stabilizację. W związku z wieloletnim doświadczeniem posiada dobrze rozwinięte zdolności przywódcze, które wykorzystuje na stanowiskach kierowniczych, sprawdza się w roli mentora dla młodszych członków zespołu lub prowadzi własną aptekę.
Wyzwaniem zawodowym dla farmaceuty będącego przedstawicielem generacji X bywają dynamicznie rozwijające się nowe technologie, systemy informatyczne i zaawansowane rozwiązania cyfrowe. Pokolenie przywiązane do tradycji i stabilności ma także nieufne podejście od wszelkich zmian systemowych, np. reform w ochronie zdrowia czy w zakresie funkcjonowania aptek.
Pokolenie Y (Millenialsi) w pracy
Pokolenie Y, inaczej Millenialsi, to osoby dobrze wykształcone, które z powodzeniem łączą wiedzę teoretyczną i praktyczną. Osoby z tej generacji nastawione są zarówno na rozwój osobisty i zawodowy, przy czym cenią sobie równowagę pomiędzy tymi dwiema sferami, chętnie wcielając w życie koncepcję work-life balance.
W przeciwieństwie do poprzednich pokoleń, Millenialsi nie zamierzają poświęcać swojego życia wyłącznie pracy i szukają elastycznych rozwiązań, jak praca hybrydowa lub zdalna i luźniejsze formy zatrudnienia.
Nie przywiozą się do jednego miejsca pracy. Jeżeli firma czy pracodawca przestają spełniać ich oczekiwania, rezygnują i szukają nowych możliwości zawodowych. Nie boją się zmian, są chętni do nauki i otwarci na podejmowanie kolejnych wyzwań.
Obecni 30- / 40-lakowie są przedsiębiorczy i innowacyjni. Jeżeli widzą potencjał rozwoju, śmiało sięgają po nowe modele biznesowe. Ich dzieciństwo było co prawda analogowe, ale wychowywali się lub wchodzili w dorosłość ze zdobyczami techniki. Widać to m.in. w ich biegłości technologicznej. Swobodnie poruszają się w świecie cyfrowym i są otwarci na nowe e-rozwiązania.
To osoby, które czują się komfortowo zarówno w komunikacji bezpośredniej, jak i pośredniej. Cenią pracę zespołową i partnerskie relacje, dlatego uciekają od sztywnej hierarchii i preferują wspierającą, otwartą kulturę organizacji.
Czym charakteryzują się farmaceuci z pokolenia Y?
Millenialsi stanowią najliczniejszą grupę wiekową wśród aktywnych zawodowo farmaceutów[4]. Są solidnie i wszechstronnie wykształceni. Poza studiami farmaceutycznymi, zrealizowali lub planują dodatkowe kursy, szkolenia czy podyplomówki. Jednak dla nich „papier” to nie wszystko. Poza teorią, ważna jest dla nich także wiedza praktyczna.
To ambitne pokolenie nastawione jest na rozwój, co jest wartością dla niego samego, jak i firmy, w której pracują. Jeżeli jednak poczują, że stoją w miejscu, a pracodawca nie wychodzi im naprzeciw, nie wahają się, by poszukać lepszych warunków w innej aptece czy firmie farmaceutycznej. Są mobilni zawodowo, dlatego bez trudu decydują się na pracę poza miejscem zamieszkania, jeżeli poczują, że to optymalne dla ich kariery.
Swobodnie poruszają się w nowoczesnych systemach informatycznych apteki, intuicyjnie korzystają z e-recept, baz danych leków czy CRM-ów dedykowanych farmacji. Są otwarci na nowe rozwiązania cyfrowe, jak teleporady, aplikacje farmaceutyczne czy elektroniczne dokumentacje. Chętnie komunikują się z pacjentem poprzez media społecznościowe czy maile, jednocześnie nie stroniąc od komunikacji bezpośredniej. Dzięki temu potrafią nawiązywać partnerskie relacje z młodszymi pacjentami, ale i z powodzeniem utrzymują bardziej oficjalne kontakty ze starszym pokoleniem.
Aptekarze-millenialsi mają holistyczne podejście do prowadzenia placówki, dla której pracują. Są świadomi biznesowego aspektu firmy oraz zorientowani na cele sprzedażowe i marketingowe. Jednocześnie ważne jest dla nich współtworzenie miejsca, które realnie wspiera i edukuje pacjentów. Wiedzą, że do osiągnięcia sukcesu potrzebują być częścią partnerskiego zespołu, do którego tak samo należą szeregowi pracownicy, jak i kierownictwo.
W codziennej pracy farmaceuci z pokolenia Y cenią sobie elastyczne formy zatrudnienia i wspierające work-life balance benefity pozapłacowe. Ważne są dla nich dobra atmosfera w zespole, komfortowe warunki pracy i wspierająca pracowników organizacja.
To także fachowcy, którzy mają świadomość transformacji zawodu farmaceuty w stronę holistycznej opieki farmaceutycznej. Są otwarci na zmiany w systemie ochrony zdrowia, a nawet sami je inicjują. Są aktywni i zaangażowani w proces zmian, chętnie poszerzają swoje kompetencje, np. robią kursy ze szczepień w aptekach, przeglądów lekowych czy wsparcia terapii farmakologicznych.
Stale aktualizowana wiedza i wysokie ambicje sprawiają, że coraz młodsi farmaceuci zostają kierownikami aptek. Jeżeli planują dalszy rozwój kariery, decydują się na zakładanie własnych placówek, nierzadko współpracując z dużymi sieciami aptek. Nie stronią również od budowania własnej marki osobistej online i offline. Uczestniczą w branżowych wydarzeniach i budują pozycję eksperta w mediach społecznościowych, w przestrzeni blogowej, podcastowej czy mediach tradycyjnych.
Pokolenie Z w pracy
Z-tki, reprezentujące najmłodsze pokolenie na rynku pracy, dopiero rozpoczynają swoją karierę zawodową, ale już kreują trendy na rynku pracy. Często zmieniają pracodawców, ale stronią od nadmiernego ryzyka, ponieważ ostatecznie wygrywają u nich rozsądek i pragmatyzm, podyktowane dążeniem do bezpiecznej stabilizacji.
Cenią niezależność i elastyczną formę pracy, mają swobodne podejście do lojalności wobec pracodawcy. Według ich światopoglądu, praca ma być satysfakcjonująca, dlatego jeżeli staje się przykrym obowiązkiem, nie czują się doceniani i nie są traktowani sprawiedliwie, odchodzą.
Mają wysokie oczekiwania wobec pracodawcy i otwarcie mówią o swoich potrzebach. Ważna jest dla nich wysokość zarobków, ale jednocześnie szukają miejsca, które na poziomie wartości, etyki, kultury i atmosfery jest bliskie ich filozofii życia. W większości nie mają zaufania do dużych korporacji.
Samej w sobie pracy nie traktują priorytetowo i nie interesuje ich pięcie się po szczeblach kariery. Praca jest wyłącznie środkiem do realizacji ich osobistych celów, ponieważ to właśnie życie prywatne jest dla nich najważniejsze. To nie znaczy, że nie wykazują zaangażowania i ambicji. Są odpowiedzialnymi, sumiennymi pracownikami, ale wyłącznie wtedy, jeżeli to, co robią ich realnie pasjonuje i przekonuje.
Cyfrowi nomadzi dorastali wraz z nowymi technologiami, więc używają je bardzo intuicyjnie. Doskonale odnajdują się więc w pracy, która wymaga stosowania zaawansowanych urządzeń, innowacyjnych rozwiązań, produktów cyfrowych czy sztucznej inteligencji. Lubią uczyć się nowych rzeczy i szybko przyswajają informacje, jednak mają dość niskie kompetencje miękkie związane z komunikacją bezpośrednią i pewnością siebie.
Czym charakteryzują się farmaceuci z pokolenia Z?
Najmłodsi aktywni zawodowo farmaceuci mają niespełna 30 lat, a więc najstarsi stażem absolwenci farmacji z pokolenia Z pracują w zawodzie zaledwie kilka lat. Posiadają małe doświadczenie, ale świeżą wiedzę teoretyczną. Docenią wsparcie starszych kolegów, ponieważ mają silną potrzebę rozwoju i szukają środowiska, które umożliwi im dalszą naukę.
W kwestii wyboru miejsca pracy mają wysokie oczekiwania. Poza wysokimi zarobkami, szukają organizacji, która jest oparta na wartościach współpracy, elastyczności, otwartości i tolerancji. W pracy chcą pozostać sobą, nawet w sztywnym systemie ochrony zdrowia. Mają silną potrzebę poczucia sensu, muszę wiedzieć, „dlaczego robią to, co robią”? i oczekują informacji zwrotnej na temat swojej pracy.
Kariera zawodowa nie jest sensem ich istnienia, ale potrafią się zaangażować w pracę, w którą wierzą. Poczucie celu z pewnością wspiera u nich świadomość realnego wpływu na zdrowia pacjenta. Naturalnie uosabiają nowy model opieki farmaceutycznej, w której farmaceuta jest ambasadorem, promotorem, edukatorem i doradcą w kwestiach zdrowotnych.
Pokolenie Z jest otwarte na zmiany i bez trudu uczy się nowych kompetencji, jak szczepienia, przeglądy lekowe czy konsultacje farmaceutyczne. Wychowane w cyfrowym świecie, intuicyjnie korzysta z aptecznych systemów, narzędzi do obsługi e-recept czy aplikacji zdrowotnych. Internetowa rzeczywistość, która jest naturalnym środowiskiem Zetek, dostarcza im wiedzy z social mediów, podcastów, webinarów czy portali branżowych, ale także staje się dla nich optymalnym narzędziem do kontaktu, a nawet miejscem pracy.
Mimo ograniczonych kompetencji komunikacyjnych, potrafią asertywnie mówić o swoich oczekiwaniach. Są zdecydowani i czasami niecierpliwi, dlatego potrzebują szybkiego, konkretnego feedbacku i oczekują jasnego planu ścieżki kariery. Nie uznają autorytetów wynikających z hierarchii w firmie czy wieku, na ich szacunek trzeba sobie zasłużyć.
Więcej na temat tego pokolenia na rynku pracy znajdziesz w dedykowanym artykule >>>
Rekrutacja młodych farmaceutów: jak skutecznie dotrzeć do Generacji Z?
Wielopokoleniowy zespół to wyzwanie, któremu warto sprostać
W ramach podsumowania, odpowiedzmy sobie na pytanie postawione w tytule artykułu: Różne pokolenia w jednym zespole oznaczają wojnę, grę czy współpracę? Takie sytuacja powinna być współpracą, bywa grą, ale nie może być wojną.
Każdy zespół, a zwłaszcza wielopokoleniowy, powinien dążyć do współpracy, która w zróżnicowanych zespołach może być wyjątkowo owocna. Jeżeli uznacie ten fakt za wartość i będziecie czerpać ze swoich wszechstronnych doświadczeń, możecie wiele osiągnąć.
W praktyce ścieranie się wynikających z wieku odmiennych światopoglądów, potrzeb, dążeń i oczekiwań staje się wyzwaniem. To fakt, że w codziennej pracy spotkanie kilku generacji bywa grą, jednak tylko wtedy dopuszczalną, o ile nie ucieka się do niedozwolonych praktyk, jak manipulacja czy dyskryminacja.
Za to nigdy nie można myśleć o tej sytuacji jako o wojnie, nawet jeżeli dochodzi do sytuacji konfliktowych i porozumienie bywa trudne. Przy tolerancji i otwartości na drugą stronę kompromis jest możliwy. Pamiętajcie, że w sytuacji zawodowej wiek nie istnieje. Tutaj liczy się wyłącznie hierarchia stanowisk i realne zasoby kompetencji. Jako zespół zawsze macie wspólne cele, które możecie osiągnąć wyłącznie przy pozytywnym nastawieniu i szczerej komunikacji.
[3] https://pl.wikipedia.org/wiki/Baby_boomers#/media/Plik:Generation_timeline.svg
[4] https://www.aptekarzpolski.pl/aktualnosci/kim-jest-wspolczesny-polski-farmaceuta/